<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>NaDystansie.pl &#187; dieta biegacza</title>
	<atom:link href="http://www.nadystansie.pl/tag/dieta-biegacza/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.nadystansie.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 15 Jan 2021 09:39:13 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Szakszuka &#8211; z jajkiem i ziemniakami [przepis]</title>
		<link>http://www.nadystansie.pl/szakszuka-z-jajkiem-i-ziemniakami/</link>
		<comments>http://www.nadystansie.pl/szakszuka-z-jajkiem-i-ziemniakami/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 17 Feb 2019 09:02:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[NaDystansie]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Na talerzu]]></category>
		<category><![CDATA[NaDystansie]]></category>
		<category><![CDATA[dieta biegacza]]></category>
		<category><![CDATA[dieta dla biegaczy]]></category>
		<category><![CDATA[jajko]]></category>
		<category><![CDATA[na dystansie]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[szkszuka]]></category>
		<category><![CDATA[szkszuka z jajkiem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nadystansie.pl/?p=2630</guid>
		<description><![CDATA[Szakszuka to nic innego jak jajka w sosie pomidorowym z przyprawami i dodatkami. W mojej wersji pojawiła się marchewka i ziemniaki. Danie jest proste w wykonaniu, idealne na śniadanie, lunch i kolację. Szakszuka to dosłownie „wielki bałagan″. I taka jest w rzeczywistości. Każdy może stworzyć własną wersję tego dania &#8211; śmiało można zadziałać na zasadzie [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Szakszuka to nic innego jak jajka w sosie pomidorowym z przyprawami i dodatkami. W mojej wersji pojawiła się marchewka i ziemniaki. Danie jest proste w wykonaniu, idealne na śniadanie, lunch i kolację.</p>
<p><a href="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2019/02/11.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2633" src="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2019/02/11.jpg" alt="1(1)" width="821" height="500" /></a></p>
<p>Szakszuka to dosłownie „wielki bałagan″. I taka jest w rzeczywistości. Każdy może stworzyć własną wersję tego dania &#8211; śmiało można zadziałać na zasadzie &#8222;co w lodówce, to na patelni&#8221;. Przepisów szakszuki w internecie nie brakuje, ja polecam swoją wersję! Jeśli jesteś miłośnikiem ziemniaków, tak jak ja, to przepis idealny dla Ciebie!</p>
<p><strong>Składniki na sos pomidorowy (dla 4 osób):</strong></p>
<p>&#8211; 2 puszki pomidorów (krojonych)<br />
&#8211; przecier pomidorowy (ilość według uznania)<br />
&#8211; cebula<br />
&#8211; 2 ząbki czosnku<br />
&#8211; 2 średnie marchewki<br />
&#8211; 1 papryczka chilli<br />
&#8211; 1 papryka czerwona<br />
&#8211; jajko (do jednej porcji)<br />
&#8211; 6 średnich ziemniaków<br />
&#8211; oliwa z oliwek<br />
&#8211; sól, świeżo mielony pieprz<br />
&#8211; oregano, kminek rzymski</p>
<p><strong>Dodatki:</strong></p>
<p>&#8211; parmezan<br />
&#8211; szczypior<br />
&#8211; pieczywo/chleb tostowy</p>
<p>Do przygotowania Szakszuki zainspirowała mnie podróż do Paryża &#8211; to właśnie tam spróbowałam tego dania po raz pierwszy!</p>
<blockquote class="instagram-media" style="background: #FFF; border: 0; border-radius: 3px; box-shadow: 0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width: 540px; min-width: 326px; padding: 0; width: calc(100% - 2px);" data-instgrm-captioned="" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/BrX0FaFArQl/?utm_source=ig_embed&amp;utm_medium=loading" data-instgrm-version="12">
<div style="padding: 16px;">
<div style="display: flex; flex-direction: row; align-items: center;"></div>
<div style="padding: 19% 0;"></div>
<div style="display: block; height: 50px; margin: 0 auto 12px; width: 50px;"></div>
<div style="padding-top: 8px;">
<div style="color: #3897f0; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: 550; line-height: 18px;">Wyświetl ten post na Instagramie.</div>
</div>
<p style="margin: 8px 0 0 0; padding: 0 4px;"><a style="color: #000; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: normal; line-height: 17px; text-decoration: none; word-wrap: break-word;" href="https://www.instagram.com/p/BrX0FaFArQl/?utm_source=ig_embed&amp;utm_medium=loading" target="_blank">Punkt obowiązkowy w Paryżu <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f495.png" alt="💕" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> #paris #seesighting #nadystansie #runner</a></p>
<p style="color: #c9c8cd; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px; margin-bottom: 0; margin-top: 8px; overflow: hidden; padding: 8px 0 7px; text-align: center; text-overflow: ellipsis; white-space: nowrap;">Post udostępniony przez <a style="color: #c9c8cd; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: normal; line-height: 17px;" href="https://www.instagram.com/nadystansie/?utm_source=ig_embed&amp;utm_medium=loading" target="_blank"> Aga i Adi Kwiatkowscy</a> (@nadystansie) <time style="font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px;" datetime="2018-12-14T15:03:51+00:00">Gru 14, 2018 o 7:03 PST</time></p>
</div>
</blockquote>
<p><script src="//www.instagram.com/embed.js" async=""></script><br />
<strong>Wykonanie:</strong></p>
<p><strong>Krok 1.</strong> Na patelni rozgrzać oliwę, następnie zeszklić pokrojoną w kosteczkę cebulę i czosnek. Dodać pokrojoną marchewkę, po chwili rozdrobnioną papryczkę chilli i czerwoną paprykę. Smażyć przez kilka minut. Całość zalać pomidorami z puszki. Dusić do momentu aż zredukuje się sok z pomidorów. Dodać przecier pomidorowy &#8211; ilość według uznania (sos nie może być zbyt rzadki).</p>
<p><strong>Krok 2.</strong> Ziemniaki obrać, pokroić w kosteczkę i ugotować z niewielką ilością soli w oddzielnym garnku.</p>
<p><strong>Krok 3.</strong> Do sosu pomidorowego dodać ugotowane ziemniaki. Danie doprawić solą, świeżo mielonym pieprzem, kminkiem rzymskim i oregano.</p>
<p>Prawie gotowe! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Pozostaje dodać jedynie jajko.</p>
<p><a href="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2019/02/21.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2638" src="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2019/02/21.jpg" alt="2(1)" width="821" height="500" /></a></p>
<p>Ja kolejny etap przygotowań przeniosłam do piekarnika. Ty możesz dokończyć danie na patelni. Podzieliłam sos na porcje dla jednej osoby, do pieczenia wykorzystałam naczynia żarodoporne, które były jednocześnie &#8222;talerzem&#8221; do podania Szakszuki.</p>
<p><strong>Krok 4.</strong> Nagrzać  piekarnik do 180 st. Wstawić naczynie z sosem do piekarnika (podgrzać sos &#8211; jeśli jest zimny), wbić jedno jajko na porcję. Zapiekać przez 5 minut, następnie posypać startym na tarce parmezanem. Wstawić ponownie danie do piekarnika i piec do momentu aż zetnie się jajko (stopień ścięcia według uznania &#8211; nie każdy lubi lejące żółtko). Jajko można dodatkowo delikatnie posolić.</p>
<p><strong>Krok 5.</strong> Przed podaniem posypać szczypiorkiem. Podawać z pieczywem (lub nie &#8211; jak kto chce!).</p>
<p>PS. Naczynia kupiłam w PEPCO <img src="http://www.nadystansie.pl/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Smacznego!</p>
<p>UWAGA!<br />
Szybko znika ;(</p>
<p><a href="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2019/02/Projekt-bez-tytułu.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2640" src="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2019/02/Projekt-bez-tytułu.jpg" alt="Projekt bez tytułu" width="821" height="500" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nadystansie.pl/szakszuka-z-jajkiem-i-ziemniakami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1332</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cukinia na talerzu w trzech wersjach</title>
		<link>http://www.nadystansie.pl/cukinia-na-talerzu-w-trzech-wersjach/</link>
		<comments>http://www.nadystansie.pl/cukinia-na-talerzu-w-trzech-wersjach/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Aug 2017 12:14:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[NaDystansie]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Na talerzu]]></category>
		<category><![CDATA[cukinia]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<category><![CDATA[dieta biegacza]]></category>
		<category><![CDATA[home made]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[nadystansie]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[slider]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa sezonowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nadystansie.pl/?p=2492</guid>
		<description><![CDATA[Nasza ostatnia wizyta u rodziców zaowocowała w dwie duże cukinie! Zamiast słoików (nie licząc miodu), przytargaliśmy do Warszawy dwa piękne okazy cukinii. Jak się okazało, dla dwóch osób, udało się wyczarować nawet kilka dań. Cukinia sama w sobie (moim zdaniem) jest mdła, właściwie bez smaku, ale w połączeniu z innymi składnikami i przyprawami, przeradza się [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Nasza ostatnia wizyta u rodziców zaowocowała w dwie duże cukinie! Zamiast słoików (nie licząc miodu), przytargaliśmy do Warszawy dwa piękne okazy cukinii. Jak się okazało, dla dwóch osób, udało się wyczarować nawet kilka dań. Cukinia sama w sobie (moim zdaniem) jest mdła, właściwie bez smaku, ale w połączeniu z innymi składnikami i przyprawami, przeradza się w bardzo smaczne warzywo <img src="http://www.nadystansie.pl/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Do tego jest lekkostrawna i niskokaloryczna. Można z niej przyrządzić placuszki, dania jednogarnkowe, zapiekankę, a nawet ciasto (choć to które zrobiłam, nie do końca przypadło mi do gustu, dlatego go tu nie wrzucam).</p>
<p><a href="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2017/08/cukinia_06.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2488" src="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2017/08/cukinia_06.jpg" alt="cukinia_06" width="821" height="500" /></a></p>
<p><strong>Z pełną odpowiedzialnością polecam poniższe przepisy z cukinią w roli głównej!<br />
Niewielkim kosztem i małymi pokładami pracy, warto urozmaicić dietę o sezonowe warzywa. </strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Opcja nr 1<br />
Placuszki z cukinii</strong></p>
<p><strong><a href="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2017/08/cukinia_09.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2491" src="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2017/08/cukinia_09.jpg" alt="cukinia_09" width="821" height="500" /></a></strong></p>
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul style="list-style-type: square;">
<li>1 duża cukinia</li>
<li>1 marchewka</li>
<li>2 ząbki czosnku</li>
<li>1 cebula</li>
<li>1 jajko</li>
<li>3-4 łyżki płatków owsianych (zamiast mąki)</li>
<li>sól, pieprz, gałka muszkatołowa</li>
<li>oliwa do smażenia</li>
</ul>
<p><a href="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2017/08/cukinia_08.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2490" src="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2017/08/cukinia_08.jpg" alt="cukinia_08" width="821" height="500" /></a></p>
<p><strong>Sposób wykonania:<br />
</strong><br />
Cukinie zetrzeć na grubych oczkach, posolić  i odstawić na ok. 15’, po tym czasie odsączyć sok. Marchewkę obrać i zetrzeć na grubych oczkach, czosnek przecisnąć przez praskę, cebulę zetrzeć lub drobno posiekać w kosteczkę. Płatki owsiane zmielić w blenderze na proszek. Wszystkie składniki połączyć, doprawić solą pieprzem i gałką muszkatołową. Smażyć na rozgrzanej oliwie, formując placuszki łyżką bezpośrednio na patelni. Usmażone placuszki układałam w pierwszej kolejności na serwetce tak żeby odsączyć tłuszcz.<br />
Placuszki wyszły naprawdę bardzo smaczne, są sycące i idealne na śniadanie, obiad czy kolację.<br />
Smacznego!</p>
<p style="text-align: center;"><strong><br />
Opcja nr 2<br />
Cukinia faszerowana kaszą jaglaną z warzywami</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2017/08/cukinia_04.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2486" src="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2017/08/cukinia_04.jpg" alt="cukinia_04" width="821" height="500" /></a></p>
<p><strong>Składniki: </strong></p>
<ul style="list-style-type: square;">
<li>1 duża cukinia (z czego ja użyłam połowę)</li>
<li>½ szklanki kaszy jaglanej</li>
<li>1 czerwona papryka</li>
<li>1 czerwona cebula</li>
<li>2 ząbki czosnku</li>
<li>1 szklanka przecieru pomidorowego lub puszka pomidorów</li>
<li>przyprawy: kurkuma, kminek, papryka słodka, chilli, oregano</li>
<li>pomidorki koktajlowe</li>
<li>kolendra lub natka pietruszki do posypania</li>
<li>parmezan</li>
<li>oliwa</li>
<li>sól, pieprz</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2017/08/cukinia_03.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2485" src="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2017/08/cukinia_03.jpg" alt="cukinia_03" width="821" height="500" /></a><br />
<strong>Sposób wykonania:</strong></p>
<p>Cukinię umyć, przekroić na pół i wydrążyć pestki. Oprószyć solą, nasmarować oliwą i piec w piekarniku w 180st. przez 15-20’.</p>
<p>Kaszę jaglaną uprażyć na sucho w garnku, następnie zalać 1 szklanką wody, posolić i gotować przez ok 15’. W razie potrzeby podlać wodą, ale tak żeby kasza zachowała sypkość po ugotowaniu. Ja zawsze dodaje jeszcze 1 łyżkę oliwy, tak żeby ziarenka kaszy się nie sklejały.</p>
<p>Na rozgrzanej oliwie zeszklić pokrojoną w kosteczkę cebulę, następnie dodać pokrojony w listki czosnek i mieszankę przypraw. Po ok. 3&#8242; dodać pokrojoną w kostkę paprykę i dusić ok. 2&#8242;. Wszystko zalać przecierem pomidorowym, doprawić solą, pieprzem i odrobiną cukru. Gotować kolejne 3&#8242;. W ostatniej fazie całość wymieszać z kaszą jaglaną. doprawić do smaku.</p>
<p>Farsz włożyć do „łódeczek”  z cukinii, a na wierzchu ułożyć pomidorki koktajlowe. Zapiekać przez ok. 15’w 180st. Po tym czasie, całość  posypać startym parmezanem i piec aż do momentu rozpuszczenia się parmezanu. Przed podaniem posypać kolendrą lub natką z pietruszki.<br />
Smacznego!</p>
<p>Nasze cukinie zniknęły w mgnieniu oka, ale wszystko przez to, że po treningu byliśmy bardzo głodni. Zaletą tego dania jest jego sytość i poczucie lekkości po jego zjedzeniu. Myślę, że to efekt braku mięsa, ale spokojnie można go dodać. Tak naprawdę do farszu możemy dodać, to co aktualnie mamy w lodówce <img src="http://www.nadystansie.pl/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><a href="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2017/08/cukinia_05.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2487" src="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2017/08/cukinia_05.jpg" alt="cukinia_05" width="821" height="500" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Opcja nr 3<br />
Cukinia z ciecierzycą i mlekiem kokosowym</strong></p>
<p><a href="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2017/08/cukinia_07.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2489" src="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2017/08/cukinia_07.jpg" alt="cukinia_07" width="821" height="500" /></a></p>
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul style="list-style-type: square;">
<li>2 szklanki gotowanej ciecierzycy/1-2 puszki</li>
<li>1 cukinia</li>
<li>1 czerwona papryka</li>
<li>1 papryczka chilli</li>
<li>1 cebula</li>
<li>2 ząbki czosnku</li>
<li>1 szklanka przecieru pomidorowego</li>
<li>1 puszka mleka kokosowego</li>
<li>sól, pieprz</li>
<li>papryka słodka, curry</li>
<li>natka pietruszki</li>
</ul>
<p><strong>Sposób przygotowania:</strong></p>
<p>Na rozgrzanej oliwie zeszklić pokrojoną w kosteczkę cebulę, następnie dodać pokrojony w listki czosnek. Po chwili dodać pokrojoną w kostkę paprykę, oraz cukinię i poddusić do miękkości. Wszystko zalać przecierem pomidorowym. Przyprawić solą, pieprzem i papryką. Chwile gotować. Dodać ciecierzycę i zalać mlekiem kokosowym. Przyprawić curry. Gotować ok. 5’.</p>
<p>Podawać z natką pietruszki.<br />
Dla osób lubiących mięso, spokojnie można dodać pierś z kurczaka lub ulubione mięso mielone.<br />
Smacznego!</p>
<p>Dla Nas to <strong>opcja idealna na lunch w pracy</strong>, potrawę łatwo podgrzać, nie tracąc przy tym na walorach smakowych. W daniu pojawia się składnik godny uwagi, chodzi o ciecierzycę, która jest bardzo dobrym źródłem m.in.: białka, błonnika, kwasu foliowego czy potasu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nadystansie.pl/cukinia-na-talerzu-w-trzech-wersjach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1896</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dieta wegańska dla biegacza to &#8222;Łatwiej niż myślisz&#8221;</title>
		<link>http://www.nadystansie.pl/dieta-weganska-dla-biegacza-to-latwiej-niz-myslisz/</link>
		<comments>http://www.nadystansie.pl/dieta-weganska-dla-biegacza-to-latwiej-niz-myslisz/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2015 11:45:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[NaDystansie]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[bieg weganski]]></category>
		<category><![CDATA[dieta biegacza]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[dieta wegańska]]></category>
		<category><![CDATA[runvegan]]></category>
		<category><![CDATA[weganizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.adirun.pl/?p=351</guid>
		<description><![CDATA[W pierwszej kolejności należy uświadomić sobie co kryje się pod pojęciem „diety wegańskiej”. W dużym uproszczeniu jest to dieta, w której znajdziemy tylko i wyłącznie produkty pochodzenia roślinnego. Weganizm jednak, sam w sobie określa również styl życia, opierający się na wyeliminowaniu produktów odzwierzęcych nie tylko z diety ale również ze wszystkich innych aspektów życia. W [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>W pierwszej kolejności należy uświadomić sobie co kryje się pod pojęciem <strong>„diety wegańskiej”</strong>. W dużym uproszczeniu jest to dieta, w której znajdziemy tylko i wyłącznie produkty pochodzenia roślinnego. Weganizm jednak, sam w sobie określa również styl życia, opierający się na wyeliminowaniu produktów odzwierzęcych nie tylko z diety ale również ze wszystkich innych aspektów życia. W związku z czym możemy wyróżnić dwie grupy osób, z czego jedną z nich stanowią <strong>weganie</strong>, a drugą osoby stosujące <strong>dietę roślinną</strong>.</p>
<p>Bez względu na stopień aktywności fizycznej, dietetycy (<strong>Hanna Stolińka</strong> oraz <strong>Daman Parol</strong>) jednogłośnie podkreślają, że taki sposób żywienia jest w pełni bezpieczny. Warunkiem dostarczenia wszystkich niezbędnych witamin i składników mineralnych jest odpowiednio zbilansowana dieta, którą można uzyskać m.in. poprzez jej urozmaicenie. Należy zadbać aby na talerzu pojawiały się: pełnoziarniste produkty zbożowe, rośliny strączkowe, warzywa oraz naturalne źródła tłuszczu takie jak orzechy, pestki, oliwki i awokado.</p>
<p>W ostatnim czasie można zauważyć, że dieta roślinna stała się poniekąd nowym trendem wśród biegających osób. Według <strong>Damiana Parola</strong>, dzieje się tak za sprawą m.in. ultramaratończyka Scotta Jurka oraz Richa Rolla, którzy poprzez swoje książki „Jedz i biegaj” oraz „Ukryta prawda” promują dietę wegańską i bieganie. Ponadto w środowisku biegaczy pojawiają się namacalne dowody na to, że dieta roślinna z pewnością nie ogranicza sportowców w uzyskaniu dobrych wyników. <strong>Violetta Domaradzka</strong>, <strong>Robert Zakrzewski</strong> oraz <strong>Mateusz Jasiński</strong> są tylko nieliczną grupą biegających osób, które zakochały się w diecie roślinnej.</p>
<p>Wszystkie wyżej wymienione osoby łączy jeden wspólny mianownik. <strong>Bieganie w połączeniu z dietą roślinną stało się ich świadomym wyborem i traktują to połączenie jako swój styl życia.</strong> Regularne treningi, setki przebiegniętych kilometrów na dystansie maratońskim oraz ultramaratońskim nie sprawiały moim rozmówcom do tej pory żadnych trudności.</p>
<p><strong>Mateusz Jasiński</strong> uważa, że weganizm to obecnie nic szokującego. Według niego zarówno świadome zmiany nawyków żywieniowych jak i promocja aktywności fizycznej poprzez bieganie zmienia ludzi tylko na lepsze. Podczas niemal rocznego doświadczenia z dietą roślinną zaobserwował u siebie poprawę wydolności organizmu, szybszą regenerację po wyczerpujących treningach oraz zażegnanie problemów żołądkowych podczas długodystansowych biegów.</p>
<p>Swoim stylem życia zaskarbia sobie wielu sprzymierzeńców. Sam na dietę roślinną zdecydował się z chęci doświadczenia czegoś nowego. Jego decyzja znalazła pełną akceptację wśród bliskich i jak sam twierdzi o dietę roślinną nie jest trudno nawet podczas spotkań towarzyskich na mieście.</p>
<p><strong>Mateusz</strong> trenuje co najmniej 4 razy w tygodniu, warto zaznaczyć, że jako maratończyk dystans 42,195 km pokonuje poniżej 3 godz. W czerwcu zeszłego roku pokonał trasę 89 km podczas biegu w RPA.</p>
<p><strong>Czy zmiana nawyków żywieniowych i eliminacja produktów zwierzęcych z jadłospisu jest trudna?</strong></p>
<p><strong>„Łatwiej niż myślisz&#8230;”</strong> odpowiada bez wahania <strong>Violetta Domaradzka</strong>. Teraz, odpowiedź na to pytanie jest częścią nazwy imprezy biegowej jaką wspólnie z Robertem Zakrzewskim zorganizowali w zeszłym roku na jesieni. <span style="text-decoration: underline;"><strong><a href="http://biegweganski.pl/" target="_blank">Bieg Wegański „Łatwiej niż Myślisz”</a></strong></span> to impreza, która łączy w sobie dwie przestrzenie: bieganie i jedzenie. Pomysł organizacji takiej imprezy zrodził się zupełnie przypadkowo, tuż po ukończeniu jednego z maratonów w Krakowie. Kluczem do powstania własnej imprezy biegowej było marzenie pojawienia się wegańskiego pasta party podczas biegów masowych. Opcja własnego eventu dawała 100% pewność, że takie jedzenie się pojawi.</p>
<p><a href="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2015/09/wpis73_3.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-928" src="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2015/09/wpis73_3.jpg" alt="wpis73_3" width="821" height="500" /></a></p>
<p>Cała inicjatywa nabrała rozpędu i tak naprawdę już po niespełna 3 miesiącach, zawodnicy pierwszej edycji biegu stanęli na linii startu. Ku zaskoczeniu organizatorów zainteresowanie całym wydarzeniem było bardzo duże, zarówno wśród biegaczy jak i smakoszy zdrowej kuchni. Promocja biegania, diety roślinnej oraz troska o przyrodę zaowocowała o kolejną edycję biegu, która odbędzie się już <strong>10 maja 2015 roku</strong>.</p>
<p>Mimo, iż w zeszłorocznej edycji zwyciężyli mięsożercy to najlepszym świadectwem na to, że Bieg Wegański „Łatwiej niż Myślisz” wpływa na świadomość zmiany nawyków żywieniowych jest podjęcie przez zwyciężczynię pierwszej edycji biegu – <strong>Agnieszkę Krawczyk </strong><span style="text-decoration: underline;"><strong><a href="http://www.nadystansie.pl/2014/12/10/vege-dzien-30-czas-na-podsumowanie/" target="_blank">30-dniowego wyzwania z dietą wegańską</a></strong></span>, która zakończyła się pełnym sukcesem.</p>
<p><strong>Do najczęstszych mitów dotyczący diety wegańskiej</strong> należy obawa przed wystąpieniem licznych niedoborów żywieniowym. Co ciekawe autorami takiej opinii są zazwyczaj osoby stosujące dietę tradycyjną. <strong>Damian Parol</strong> uspokaja, że dieta roślinna wymaga jedynie suplementacji witaminą B12, ta bowiem znajduje się tylko w produktach pochodzenia zwierzęcego, a jej niedostateczna ilość powoduje poważne konsekwencje zdrowotne. Warto jednak zaznaczyć, że na niedobór tej witaminy cierpią często osoby po 50 r. życia również na diecie tradycyjnej.</p>
<p>Sportowcy, w tym również biegacze dodatkowo powinni zwrócić szczególną uwagę na podaż żelaza – twierdzi <strong>Hanna Stolińska</strong>. Podkreśla również, że największym mitem dotyczącym diety roślinnej jest niedobór białka. Zdaniem dietetyczki, trudno jest spożyć niedostateczną ilość protein spożywając nawet same warzywa. Warunkiem dostarczenia pełnowartościowego białka jest łączenie w potrawie produktów, które zawierają poszczególne aminokwasy. W diecie roślinnej idealnym składem aminokwasowym odznacza się jedynie soja.</p>
<p><strong>O zbawiennym wpływie diety roślinnej na samopoczucie</strong>, o której wspominał <strong>Mateusz Jasiński</strong>, mówią również <strong>Violetta Domaradzka</strong> i <strong>Robert Zakrzewski</strong>. Poczucie lekkości, możliwość komponowania lekkostrawnych potraw, zamiłowanie do zdrowej kuchni to tylko nieliczne zalety diety roślinnej. Jak się okazuje taki sposób żywienia ma również pozytywny wpływ na problemy ze stawami, o które nie musi się już martwić Violletta, a wszystko to za sprawą weganizmu.</p>
<p><strong>Korzystny wpływ diety roślinnej na stawy</strong> potwierdza również <strong>Hanna Stolińska</strong>. Prawdopodobna przyczyna? Poprawa bilansu kwasowo &#8211; zasadowego organizmu. Warzywa oraz owoce, których w omawianej diecie nie brakuje mają działanie zasadotwórcze. Dodatkowo produkty pochodzenia roślinnego zawierają w sobie duże ilości wapnia oraz magnezu, dzięki czemu ten pierwszy składnik mineralny wbudowuje się w kości, a nie między innymi w stawach.</p>
<p><a href="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2015/09/wpis73_2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-927" src="http://www.nadystansie.pl/wp-content/uploads/2015/09/wpis73_2.jpg" alt="wpis73_2" width="821" height="500" /></a></p>
<p><strong>Bez wątpienia bardzo istotna jest rosnąca świadomość na temat odpowiednio zbilansowanej diety roślinnej</strong>. Wiedza dotycząca konieczności suplementacji witaminą B12, dbałość o regularne oraz urozmaicone posiłki są kluczem do prawidłowo zbilansowanej diety każdego biegacza stosującego dietę wegańską.</p>
<p>Sposób żywienia jest istotnym elementem w całym cyklu treningowym, zarówno w okresie przygotowawczym jak i podczas startów. Nie zawsze oznacza to, że konieczna jest pełna rewolucja w naszych jadłospisach, a dietę roślinną można potraktować jako ciekawy eksperyment.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nadystansie.pl/dieta-weganska-dla-biegacza-to-latwiej-niz-myslisz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1256</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dla duszy i ciała</title>
		<link>http://www.nadystansie.pl/dla-duszy-i-ciala/</link>
		<comments>http://www.nadystansie.pl/dla-duszy-i-ciala/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Jan 2015 13:30:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[NaDystansie]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Na talerzu]]></category>
		<category><![CDATA[dieta biegacza]]></category>
		<category><![CDATA[koktajl]]></category>
		<category><![CDATA[pesto]]></category>
		<category><![CDATA[vege]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.adirun.pl/?p=267</guid>
		<description><![CDATA[Od kiedy poznaliśmy dietę wegańską „od kuchni” jej elementy na stałe zagościły w naszym codziennym menu. Czasami szukamy nowych przepisów, modyfikujemy je lub tworzymy od postaw własne autorskie potrawy. To naprawdę nic trudnego, a trening czyni mistrza nawet w kuchni. Ostatnio znajoma stwierdziła, że „wy tylko biegacie i gotujecie”, ja jej na to, że „do [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Od kiedy poznaliśmy dietę wegańską „od kuchni” jej elementy na stałe zagościły w naszym codziennym menu. Czasami szukamy nowych przepisów, modyfikujemy je lub tworzymy od postaw własne autorskie potrawy. To naprawdę nic trudnego, a trening czyni mistrza nawet w kuchni. Ostatnio znajoma stwierdziła, że „<em>wy tylko biegacie i gotujecie</em>”, ja jej na to, że „<em>do tego jeszcze pływamy, i to dość regularnie</em>”. Usłyszałam słowa uznania i to cieszy najbardziej. Na pewno bardziej motywuje niż stwierdzenie „<em>o matko, znowu gdzieś biegacie…?</em>” . A tak biegamy, pływamy, gotujemy i cieszymy się z tego jak małe dzieci. I dopóki sprawia nam to przyjemność i satysfakcje nie zamierzamy niczego zmieniać, bo na to zawsze będzie czas.</p>
<p>Owszem często przeklinamy codzienną ilość bagażu, którą dźwigamy codziennie przez pół miasta, ale mimo to jesteśmy zdeterminowani. Jeśli ktoś mówi, że „chętnie pochodziłby/-aby na basen czy siłownię, ale niestety nie ma żadnej w pobliżu”, to nie jest to dla nas żaden argument. My na basen chodzimy w różne miejsca i z pewnością nie są one zlokalizowane w pobliżu naszego miejsca zamieszkania bo tam po prostu ogólnodostępnego basenu nie ma!</p>
<p><strong>Ale, żeby na to wszystko mieć siłę , staramy się jeść zdrowo, a nasze posiłki są zróżnicowane. Będziemy dzielić się swoimi sprawdzonymi przepisami.</strong></p>
<p><strong>Koktajl owocowy</strong>, to doskonała i szybka w przygotowaniu przekąska tuż po treningu.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Składniki (2 porcje):</span> 2 banany, pomarańcza, mango</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Przygotowanie: </span>W pierwszej kolejności obierać i pokroić w kostkę banany oraz mango. Następnie wycisnąć sok z 1 pomarańczy. Wszystkie składniki wrzucić do blendera i zmiksować. Tak powstały koktajl nadaję się od razu do spożycia.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Pesto z suszonych pomidorów</strong>, do makaronu z dodatkiem czarnych oliwek. Danie łatwe w przygotowaniu, które można bez trudności podgrzać w pracy.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Składniki:</span> garść blanszowanych migdałów, 6-7 suszonych pomidorów, cebula czerwona, 2 ząbki czosnku, garść świeżej bazylii, oliwki czarne (do posypania), makaron (ulubiony), oliwa, 1 łyżka sosu sojowego, 1 łyżka octu balsamicznego</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Przygotowanie:</span> Cebulkę pokroić w kostkę i podsmażyć na rozgrzanej oliwie, następnie dodać pokrojone w kostkę pomidorki, dodać ocet balsamiczny oraz sos sojowy. Całość poddusić ok. 3-4 min. Odstawić do wystygnięcia. Do blendera wrzucić migdały i zmiksować na wiór, następnie dodać pozostałe składniki włącznie z wyciśniętym czosnkiem oraz bazylią. Całość zblendować do uzyskania jednolitej masy. W zależności od tego jaką konsystencję chcemy uzyskać, należy dodać oliwę lub zimną wodę. Pesto wymieszać z makaronem, a na koniec posypać oliwkami.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Pasta z awokado i ciecierzycy</strong> jako smarowidło na pieczywo, to nasza propozycja na śniadanie, II śniadanie lub kolację.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Składniki:</span> dojrzałe awokado (na tyle dojrzałe, żeby można je było rozgnieść widelcem), 1 szkl. ugotowanej ciecierzycy (lub 1 puszka ciecierzycy konserwowej), 1 /2 czerwona cebula, 1 ząbek czosnku, sól, pieprz</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Przygotowanie:</span> Awokado obrać i rozgnieść widelcem, cebulę pokroić w kostkę, ciecierzycę opłukać pod bieżącą wodą, czosnek wycisnąć. Następnie wszystkie składniki wrzucić do blendera i zmiksować na jednolitą masę. W zależności od tego jaką konsystencję chcemy uzyskać, należy dodać oliwę lub zimną wodę. Doprawić solą i świeżo mielonym pieprzem.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nadystansie.pl/dla-duszy-i-ciala/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1047</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
